Błędy komunikacyjne w naszych placówkach pojawiają się zawsze – praca z ludźmi rodzi kolejne wyzwania i ciągle się zmienia. Ważne jednak, żeby być świadomym tego, jak wrócić na właściwe tory i czego pilnować, by system komunikacyjny był jak najlepszy.
Czy to w ogóle problem? Poniedziałek, godzina 6:30. W szatni pojawiają się pierwsi rodzice z dziećmi, ale sala zbiorcza jest zamknięta. Jedna z nauczycielek biegnie z kluczami z drugiego końca budynku. Okazuje się, że grafik dyżurów został zmieniony w piątek po południu…, tylko że informacja trafiła do dwóch osób, a reszta zespołu jej nie zobaczyła. Frustracja rodzi się u wielu osób – zarówno wśród rodziców, jak i personelu, a stres może udzielać się także dzieciom. Jak do tego doszło i jak unikać takich sytuacji? Kto ponosi za to winę i czy w ogóle należy szukać winnego? Konsekwencji takiego chaosu komunikacyjnego może być wiele, ale przede wszystkim to narastająca frustracja nauczycieli i błędy organizacyjne, które prowadzą w głównej mierze do napięcia w zespole. W dobrze skomunikowanej placówce zarówno nauczyciele, jak i dyrektor pracują po prostu spokojniej. Najczęstsze problemy komunikacyjne w przedszkolach Do najczęstszych błędów należy brak jednego kanału komunikacji. Kiedy informacje o zastępstwach, zmianach, zebraniach czy nowych planach przekazywane są różnymi kanałami, bardzo często można coś przeoczyć, a ogłoszenia czy dokumenty giną lub są trudne do znalezienia. Nie wszystkie treści docierają do wszystkich pracowników, a część zespołu dowiaduje się jako ostatnia lub przypadkiem, co znacznie utrudnia pracę. Kolejnym czynnikiem wpływającym na chaos komunikacyjny jest przekazywanie informacji...Chcesz zobaczyć więcej?
Dostęp do pełnej treści materiałów tylko z wykupionym planem. Dołącz do naszej społeczności już dziś!
Subskrybuj teraz